Autor Wiadomość
Issak
PostWysłany: Wto 19:34, 25 Kwi 2006

1. POLSKA - Anglia (wiosna '93)

Chorzów. Mecz zapowiadał się swietnie. Na stadionie spotykamy sympatyków Cracovii, do których się przyłaczamy. Ruszamy na sektor znajdujacy się obok Angoli, lecz okazuje się, że jest zajęty przez jakas mało ważna ekipę. Kilka butów i sektor jest nasz. Z Cracovia Arka. Chwilę po wejsciu rozpoczynamy demontaż ławek do rzucania nimi w Anglików. Przyjezdni też rzucaja, strasznie tego latało, kilka głów rozjebanych m.in. kumpla (z Tarnovii). Miał dziurę w głowie wielkosci paznokcia, moment zalał się krwia, odprowadzam go do karetki i czekamy na lekarza. W tym czasie Pasy walcza z policja. Gdy wracamy na sektor mecz już trwa, muszę pilnować kumpla, który ledwo łazi. Niezły dym wybucha na sektorze Slaska i Lechii. Wyrzucaja psów z sektora, po jakims czasie wkracza antyterrorka i wynik batalii jest przesadzony, zwłaszcza że czarnuchów było b.dużo. Po chwili my też lejemy się z pałami, w chwili przybycia posiłków zostajemy otoczeni i ostro pałowani. Do końca meczu panuje zajebista atmosfera przerywana od czasu do czasu zadymami z policja m.in. Wisły, Pogoni, Lecha... Mecz był z gatunku tych, które się długo będzie pamiętać.

Powered by phpBB and Ad Infinitum v1.03